Osoby komentujące informacje w mediach społecznościowych często nie mają świadomości, jaką szkodę psychiczną mogą wyrządzić swoimi słowami.
Szanowni Państwo,
W mediach społecznościowych i prasie co chwila pojawia się informacja o zdarzeniu kryminalnym, w którym ktoś jest osobą pokrzywdzoną a ktoś sprawcą, ktoś zaginął, został zamordowany, pobity, zgwałcony etc. Takie wydarzenia zwykle budzą zainteresowanie i emocje. Pojawiają się komentarze o tych wydarzeniach, amatorów i ekspertów, o różnej treści i w różnym stylu. Zwykle wiadomo, czego się po kim można spodziewać, właśnie ze względu na styl, który jest bardzo indywidualny. Nie będę przywoływać przykladów, bo znacie ich wiele.
Chcę po raz kolejny poruszyć temat etyki komentowania wydarzeń kryminalnych w mediach. Będę to robić jeszcze nie raz, bo to zagadnienie jest bardzo ważne. Sposób, w jaki takie wydarzenia są relacjonowane, ma bezpośredni wpływ na śledztwo i postępowanie sądowe, a także społeczeństwo, ofiary i ich rodziny. Dlatego:
Media powinny dążyć do rzetelnego przekazywania informacji, w oparciu o fakty i wiarygodne źródła. Ważne jest, aby unikać spekulacji, domniemań, które mogą wprowadzać odbiorców w błąd lub spowodować trudne emocje i zachowania na skalę masową, to widoczne jest najbardziej w mediach społecznościowych. Ilość komentarzy nienawistnych czasem przebija liczbę komentarzy wspierających czy pomocnych.
W relacjach medialnych należy zachować szacunek dla godności ofiar, ich rodzin oraz osób podejrzanych lub oskarżonych. Publiczne ujawnianie szczegółów, które mogą naruszać prywatność lub prowadzić do stygmatyzacji, powinno być ograniczone do minimum, i tylko w sytuacjach, gdy to niezbędnie konieczne. Zasada domniemania niewinności oznacza, że media i osoby komentujące, nie mogą osądzać ani wskazywać winnych przed zakończeniem procesu sądowego.
Przy opisywaniu szczegółów przestępstw, zwłaszcza tych brutalnych, media powinny zachować szczególną ostrożność, aby nie szerzyć sensacji kosztem cierpienia ofiar i ich bliskich. W przypadku zbrodni o szczególnie drastycznym charakterze, ważne jest, aby unikać eksponowania makabrycznych szczegółów, które mogłyby zostać odebrane jako nieodpowiednie lub wstrząsające.
Wtórna wiktymizacja, to sytuacja, w której ofiary przestępstw ponownie doznają traumy wskutek niewłaściwego traktowania ich przez media, w tym społecznościowe. Może to mieć formę pytań nachalnych dziennikarzy, publikacji nieodpowiednich materiałów czy też bezpośrednich ataków na ofiary w komentarzach społeczności. Media powinny działać w sposób, który minimalizuje ryzyko ponownego zranienia ofiar.
W relacjonowaniu wydarzeń kryminalnych dziennikarze i dziennikarki a także, lub nawet przede wszystkim, osoby komentujące w social mediach powinny unikać wydawania opinii czy oceniania osób związanych z danym wydarzeniem, zarówno zaangażowanych w przestępstwo, jak i śledczych prowadzących czynności policyjne, prokuratorskie. Zachowanie obiektywizmu jest kluczowe, aby nie wpłynąć na przebieg śledztwa i postępowania sądowego ani nie manipulować opinią publiczną.
Media mają świadomość swojego wpływu na opinię publiczną, dlatego powinny unikać podsycania niezdrowej ciekawości, lęków czy stereotypów. Relacje kryminalne nie powinny wzmacniać uprzedzeń czy prowadzić do stygmatyzacji całych grup społecznych. Ważne jest, aby media działały odpowiedzialnie, mając na uwadze dobro wspólne.

Nie jestem pewna, czy osoby komentujące informacje w mediach społecznościowych, mają świadomość, jaką szkodę psychiczną mogą wyrządzić swoimi słowami. Na wyrażenie swojej opinii zawsze można znaleźć odpowiednie miejsce, czas i sposób.
Starajmy się zachowywać powściągliwie i merytorycznie.
Wierzę, że możemy to zrobić.
Z wyrazami szacunku, Urszula Cur
