Jak Jeffrey Dahmer stał się seryjnym zabójcą

Rozwój psychiczny człowieka w poszczególnych okresach życia

Jeffrey Dahmer, urodzony w 1960 roku, zapisał się na kartach historii jako jeden z najkrwawszych seryjnych morderców XX wieku. W latach 1978–1991 zamordował 17 mężczyzn i chłopców, popełniając zbrodnie, które były wynikiem poważnych problemów emocjonalnych i psychologicznych. Życie Dahmera stanowi tragiczny splot czynników indywidualnych i środowiskowych, analizowanych przez pryzmat teorii psychologii rozwojowej Erika Eriksona, pozwalając zrozumieć drogę od zaburzeń psychicznych do brutalnych czynów.

Wczesne życie i środowisko

W dzieciństwie Dahmer doświadczał licznych zaburzeń rodzinnych. Brak przytulania i fizycznej bliskości, kłótnie w domu oraz częste wyjazdy służbowe ojca tworzyły emocjonalnie chłodne otoczenie. Dahmer często czuł się ignorowany i osamotniony, co skutkowało niskimi umiejętnościami społecznymi oraz trudnościami w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami. Gdy ojciec wracał, chłopiec spotykał się często z niezrozumieniem. Sam Dahmer w późniejszych latach wspominał ich wspólne krojenie martwych zwierząt: „Tato, szukaliśmy rozjechanych zwierząt, a potem je kroiliśmy”, co ojciec odbierał jako moment zainteresowania syna, nie dostrzegając niepokojącego kierunku, w którym zmierzały jego fascynacje.

Prenatalne wpływy i wczesne dzieciństwo

Dahmer mógł również doświadczyć negatywnych skutków jeszcze przed urodzeniem – używanie środków psychoaktywnych przez jego matkę mogło wpływać na jego późniejszy rozwój. W okresie niemowlęcym, zgodnie z teorią Eriksona, brak odpowiedniej opieki i budowania zaufania do matki mógł skutkować wytworzeniem w Dahmerze nieufności do świata i pesymistycznego spojrzenia na życie. W dzieciństwie (2-3 lata) Dahmer mógł zmagać się z brakiem poczucia autonomii, co wzmagało jego wewnętrzne zwątpienie i wstyd. Relacje z opiekunami nie zapewniały mu podstaw do budowania poczucia własnej wartości i zdolności do podejmowania niezależnych decyzji.

Wiek szkolny i rozwój pasji

W średnim dzieciństwie (4-5 lat) Dahmer zaczął wykazywać zainteresowanie makabrycznymi tematami, co ojciec interpretował jako fascynację naukową. Z kolei późne dzieciństwo, kiedy dzieci uczą się podstawowych umiejętności i norm społecznych, przyniosło Dahmerowi uczucie niższości. Taksydermia, jego nietypowe hobby, była wspierana przez ojca, co tylko wzmacniało rozwój jego obsesji na punkcie rozczłonkowywania i przechowywania części ciał.

Dorastanie – początek mrocznej drogi

Okres dorastania (13-18 lat) był kluczowy dla Dahmera. Był postrzegany przez rówieśników jako dziwak, z którego zachowań często się śmiano. Po rozwodzie rodziców matka zabrała młodszego brata i wyjechała, pozostawiając Dahmera samego. Ta izolacja pogłębiła jego poczucie osamotnienia. W 1978 roku, w wieku 18 lat, zabił swoją pierwszą ofiarę, Stevena Hicksa, chłopaka jadącego na koncert. Dahmer tłumaczył później, że zabił, ponieważ chciał zatrzymać przy sobie kogoś, kto chciał odejść.

Wczesna dorosłość – eskalacja przestępstw

W latach 19-25 Dahmer zmagał się z poważnymi problemami, takimi jak nadużywanie alkoholu, co doprowadziło do jego wydalenia z Uniwersytetu Ohio oraz wojska po dwóch latach służby jako medyk polowy. Mieszkał z babcią przez sześć lat, gdzie zabił kolejną ofiarę, Anthony’ego Searsa. Dahmer, wydalony z pracy w masarni i technikiem medycznym, kradł krew i pił ją. Jego zachowania stawały się coraz bardziej groteskowe, przechowywał manekina w łóżku i pytał babcię: „Gdzie moja rzecz?”, gdy manekina wyrzuciła.

W 1988 roku Dahmer został aresztowany za molestowanie małoletniego chłopca, co zaowocowało rokiem prac społecznych i rejestracją jako przestępca seksualny. Pomimo wyroków sądowych i skierowania na leczenie psychiatryczne, jego skłonności nasilały się. Dahmer sam przyznał: „Zawsze wszyscy mówili mi, co mam robić. Ci faceci byli jedynym, nad czym mogłem mieć kontrolę.”

Dorosłość i zatrzymanie

W wieku 26-31 lat Dahmer osiągnął apogeum swojej przestępczej działalności. Jego zbrodnie były coraz bardziej brutalne i surrealistyczne – przechowywał głowy i części ciał swoich ofiar, gotował kości, aby je zmiękczyć, a czaszki malował sprayem. „Problem w tym, że to się stało łatwe” – wyznał. W 1991 roku jego zbrodnie zakończyły się wraz z aresztowaniem. Sąd skazał go na 15 wyroków dożywocia, a jego życie zakończyło się gwałtownie w więzieniu w 1994 roku, gdy został zabity przez współwięźnia.

Złożoność przypadku Dahmera

Jeffrey Dahmer, seryjny morderca, był „produktem” swojego środowiska i własnych patologicznych skłonności. Niedostateczne wsparcie psychiczne, złożone relacje rodzinne, samotność oraz zaniedbanie ze strony instytucji publicznych sprawiły, że jego przemoc eskalowała. Zaniedbania ze strony systemu prawnego i społecznego, przejawiające się w postaci obojętności policji i sądu, podkreślają, że jego historia była nie tylko tragedią indywidualną, ale także porażką społeczną.

Analiza biografii Dahmera w kontekście teorii Eriksona oraz faktów z jego życia pozwala dostrzec, jak nieudane rozwiązywanie konfliktów psychospołecznych na kolejnych etapach życia prowadziło do pogłębiającej się patologii. To przestroga, jak ważna jest wczesna interwencja i wsparcie w trudnych przypadkach rozwoju psychicznego człowieka.

Urszula Cur

Przewijanie do góry