Sprawa Gorgonowej – najsłynniejszy proces II RP i zasada in dubio pro reo

Czy Rita Gorgonowa została skazana z naruszeniem podstawowej zasady prawa karnego?

„W razie wątpliwości – na korzyść oskarżonego”. Zasada in dubio pro reo stanowi fundament nowoczesnego prawa karnego. W sprawach karnych przeciwko Ricie Gorgonowej, w procesach lwowskim i krakowskim, istnieją poważne przesłanki, by uznać, że reguła ta nie została w pełni dochowana. To właśnie naruszenie standardów dowodowych mogło zaważyć na jednym z najbardziej kontrowersyjnych wyroków II Rzeczypospolitej.

Sprawa Gorgonowej powinna stać się w najbliższym czasie jednym z najczęściej analizowanych przykładów możliwego błędu sądowego w polskiej historii prawa karnego.

Zabójstwo Lusi Zarembianki – fakt, który wymaga pełnej analizy

W nocy z 30 na 31 grudnia 1931 roku w Brzuchowicach zamordowano Lusię Zarembiankę. Ofiara została uderzona pięć razy narzędziem tępym i tępokrawędzistym w głowę. Materiał dowodowy zawierał również informacje o obrażeniach narządów płciowych.

Uwaga: poniższy fragment dotyczy przemocy seksualnej w kontekście opinii biegłego.

Profesor Jan Stanisław Olbrycht wskazywał, że obrażenia w obrębie pochwy mogły powstać już po śmierci lub w agonii, w wyniku wciśnięcia z dużą siłą ciała tępego. W opinii pojawiła się także hipoteza, że mogło to być działanie palcem.

Ten element zdarzenia ma kluczowe znaczenie dla rekonstrukcji zachowania sprawcy, jego motywacji oraz profilu psychologicznego. Tymczasem w praktyce śledczej i sądowej wątek ten został w dużej mierze pominięty.

Akt oskarżenia: „zdradziecko i podstępnie” – pojęcia zamiast konkretów

Dwa miesiące po zabójstwie prokurator Alfred Laniewski postawił Ricie Gorgonowej zarzut, że „w nocy z 30 na 31 grudnia 1931 roku w Łączkach pod Rzęsną Polską, w zamiarze zabicia Elżbiety Zarembianki w taki zdradziecko-podstępny sposób przeciw niej działała, że skutkiem tego śmierć tej ostatniej nastąpiła”.

Co oznacza „zdradziecko” w prawie karnym?

Pojęcie to odnosi się do działania z naruszeniem zaufania ofiary oraz wykorzystania sytuacji, w której ofiara nie spodziewa się ataku i nie może się bronić.

Co oznacza „podstępnie”?

Działanie maskowane, z góry obmyślone, polegające na wprowadzeniu w błąd otoczenia lub ofiary i utrudnieniu wykrycia sprawcy.

Problem psychologiczno-śledczy

Pojęcia te budują silny ładunek emocjonalny, ale nie precyzują konkretnych czynności sprawcy. W akcie oskarżenia zabrakło jasnej rekonstrukcji przebiegu zdarzeń, określenia motywu oraz sposobu popełnienia czynu. To właśnie te elementy są kluczowe zarówno w kryminalistyce, jak i w psychologicznym profilowaniu sprawcy.

Dwa akty przemocy, w tym jeden pominięty

W sprawie zabójstwa Lusi Zarembianki widoczne są dwa odrębne komponenty agresji:

  1. przemoc fizyczna prowadząca do śmierci,
  2. czynność o charakterze seksualnym dokonana po śmierci lub w jej trakcie.

Oba elementy poddają się analizie psychologicznej i kryminalnej. Oba powinny być przedmiotem śledztwa i oceny sądu. Tymczasem czyn seksualny w praktyce „wypada” z aktu oskarżenia, a następnie z toku rozumowania sądowego.

Z perspektywy standardów dowodowych jest to poważna luka, ponieważ usunięcie jednego z kluczowych elementów zachowania sprawcy zmienia cały obraz zdarzenia.

Kasacja i wyrok Sądu Najwyższego – formalna korekta, materialny problem

17 maja 1932 roku mecenas Maurycy Axer wniósł kasację do Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Przysięgłych we Lwowie, który skazał Gorgonową na karę śmierci. Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w Krakowie.

W uzasadnieniu wskazano m.in.:

  • naruszenie przepisów postępowania,
  • oddalenie wniosków obrony,
  • zbyt ogólnikowe określenie czynu w akcie oskarżenia.

Art. 366 k.p.k. wymagał precyzyjnego opisu czasu, miejsca i sposobu działania – a nie formuł typu „działała w sposób podstępno-zdradziecki”.

Problem polega na tym, że w procesie krakowskim zasadnicza luka merytoryczna została powielona.

„Morderstwo z lubieżności” – wiedza, z której nie skorzystano

Już w końcu XIX wieku istniały narzędzia pojęciowe pozwalające analizować zabójstwa połączone z czynnościami seksualnymi. Richard von Krafft-Ebing w Psychopathia Sexualis (1886) opisał zjawisko lustmord – morderstwa z lubieżności.

W Polsce termin ten popularyzował prof. Leon Wachholz, który w 1900 roku opublikował pracę „O morderstwie z lubieżności”. Literatura istniała, była znana, a mimo to nie została wykorzystana do rekonstrukcji motywu i profilu sprawcy w sprawie Gorgonowej.

Profesor Olbrycht, opisując później przyjętą przez organy śledcze koncepcję zdarzenia, przedstawił szczegółowy, techniczny scenariusz zabójstwa: „[Gorgonowa – dopisek UC] przygotowawszy narzędzie czynu, tj. dżagan, przyszła krytycznej nocy, podczas gdy wszyscy w willi byli pogrążeni w głębokim śnie, ze swego pokoju przez jadalnię, w której spał Staś Zaremba, oraz przez hall do pokoju Lusi i tu kilku uderzeniami w głowę pozbawiła ją życia. Dla upozorowania wtargnięcia obcego sprawcy otwarła okno w pokoju Lusi, dla upozorowania zaś jego ucieczki po zabójstwie – otwarła drzwi werandy”. Bez włączenia wątku seksualnego w czyn. Z punktu widzenia profilowania jest to błąd zasadniczy.

Zasada profilowania: jeśli wiem jak, wiem kto.

Profilowanie sprawcy a sprawiedliwość dla Gorgonowej

Współczesne badania oraz literatura kryminalistyczna wskazują, że zabójstwa z komponentem seksualnym pośmiertnym w zdecydowanej większości popełniają mężczyźni. Sprawczynie-kobiety należą do wyjątków i zwykle działają w odmiennym kontekście motywacyjnym.

Podczas debaty „Dostrzec sprawcę po latach” na Wydziale Prawa Akademii Leona Koźmińskiego analizowaliśmy, w jaki sposób można dziś wracać do dawnych spraw karnych, wykorzystując współczesne narzędzia psychologiczne i kryminalne. W wykładzie mówiłam o tym, jak dowód z opinii psychologicznej w zakresie profilowania nieznanego sprawcy, może wspomagać działania śledczo-sądowe i, do jakich wniosków doszłam, profilując zabójstwo Lusi Zarembianki, za które została skazana Rita Gorgon.

W przedstawionym modelu psychologicznego profilowania sprawcy zabójstwa Lusi Zarembianki Rita Gorgonowa nie spełnia kluczowych kryteriów wynikających z analizy aktywności sprawcy.

Dlaczego sprawa Gorgonowej jest ważna dziś?

Sprawa Rity Gorgon nie jest jedynie historyczną ciekawostką. To studium ryzyka błędu sądowego, wynikającego z:

  • pominięcia istotnych elementów aktywności sprawcy,
  • nadmiernego użycia pojęć wartościujących zamiast faktów,
  • presji społecznej i medialnej,
  • naruszenia zasady in dubio pro reo.

To także przykład, dlaczego psychologia i profilowanie powinny być traktowane jako narzędzia wspierające wymiar sprawiedliwości, a nie jako ciekawostka akademicka, czy gorzej – popkulturowa.

Ciąg dalszy nastąpi – w kolejnej części wyjaśnię, jak pominięcie jednego elementu przemocy wpływa na ocenę dowodów poszlakowych i rekonstrukcję motywu sprawcy.
Autorka: Urszula Cur
Źródło zdjęć: Jednostka – Szukaj w Archiwach

Przewijanie do góry